lekcja w praktyce
Hmm ... tylko ja i mój uczeń ... siedzimy rozluźnieni w fotelu, cieple kapcie na stopach, w powietrzu nęcący aromat zaparzonej cappuccino ... i nie ma nic, co by nas mogło rozproszyć ;D cala moja uwaga, cala pelna godzina zegarowa jest poświęcona w 100% wyłącznie jednej osobie.
Zajęcia to metoda przypominają nieco rozmowę telefoniczna, podczas której mamy wraz z uczniem otwarty czat i wymieniamy się informacjami, tudzież przesyłam linki niezbędne nam do korzystania w trakcie lekcji. Wszelakie formy zadań domowych wysyłam uczniowi za pomocą tradycyjnej skrzynki mejlowej.
W przypadku konwersacji, zawsze posyłam tematykę omawianych rzeczy lub plików mp3 do odsłuchu na pare dni przed zajęciami - tak, by uczeń miał czas się przygotować. Konwersatorium rzecz jasna odbywa się w 99% w języku angielskim, choć naturalnie w dużym stopniu zależy to od umiejętności indywidualnych ucznia. Rozmowy na poziomach niezbyt zaawansowanych będą zatem w miarę potrzeb przeplatane wyjaśnieniami w języku polskim. Sprawne posługiwanie się angielskim jest nierozerwalnie powiązane z umiejętnością rozumienia, dlatego też 30% konwersacji będzie poświecone licznym "słuchankom" (mp3/video/wywiady etc) w języku angielskim.